Dzień dinozaurów w przedszkolu Montessorii!

 

Pracownik Filii nr 3 (os. Źródlana) odwiedził przedszkolaków z Montessori Projekt Piątka.  To był dzień pełen emocji, opowieści i tańca. Dzieci wysłuchały lektury pt. „101 dinozaurów i wszystko, co musisz o nich wiedzieć”.  Poznały taniec The Dinosaur Dance, a następnie wykonały pracę plastyczną – dinozaury z patyczków od lodów i papieru. Okazało się, że dzieci kochają dinozaury i mają ogromną wiedzę na temat tych prehistorycznych gadów.
 Zachwycająca jest pamięć dzieci do trudnych nazw, jak np.triceratops… (kto z dorosłych pamięta trudne nazwy dinozaurów?1

 

Zimowa olimpiada w Filii na Czarnym Potoku

Olimpijskich zmagań ciąg dalszy. Tym razem w sportowych zajęciach wzięły udział energiczne czterolatki z Niepublicznego Przedszkola Integracyjnego „Przystań”. W filii1 przygotowano dla nich zupełnie nowe dyscypliny sportowe takie jak np. przyniesienie śnieżek do celu za pomocą profesjonalnego sprzętu. Prawdziwą furorę zrobiła jednak sztafeta hokeja na nartach. Doszły nas nawet słuchy, że ta właśnie wymyślona przez nas innowatorska dyscyplina znajdzie się na kolejnych igrzyskach zimowych, które odbędą się już za 4 lata.  Oprócz sportowych zajęć odbyło się również wspólne czytanie książki oraz zabawy na wyciszenie czyli sensoryczne zgadywanki i tworzenie plakatu dotyczącego zimowych sportów. Jak zwykle zabawa była wyśmienita. Następne zajęcia z cyklu „Z książką do przedszkola” już za miesiąc.

Olimpiada w Przedszkolu

Chociaż emocje olimpijskie dawno już opadły to przedszkolaki z Gminnego Przedszkola nr 2 „Mali Odkrywcy” mogły poczuć się jak prawdziwi sportowcy. A wszystko za sprawą zajęć bibliotecznych podczas których emocji nie brakowało – było sportowo, radośnie i bardzo aktywnie. Powstały całkiem nowe dyscypliny sportowe i okazało się, że do ich uprawiania nie potrzebny jest wcale śnieg i lód. Dzieci wzięły udział w wyścigach „kocykowych saneczek” oraz w krążkowych zawodach podczas których hokejowy krążek musiał sie jak najdalej „zaturlać’. Mali sportowcy wykazali się również wiedzą, rozpoznając różnice między sportami zimowymi a letnimi. Było to świetne ćwiczenie spostrzegawczości i okazja do rozmów o aktywności fizycznej przez cały rok. Ogromną frajdę sprawiła zabawa sensoryczna – dzieci odkrywały, co wpadło do hokejowej rękawicy. Tajemnicze przedmioty rozpoznawane dotykiem wywołały wiele zaskoczeń i radosnych okrzyków. No bo kto by się spodziewał, że w takiej rękawicy może się się znaleźć gąsienica, smerf a nawet ryczący osiołek.

Zabawa była wyśmienita, śmiechu co niemiara a i na książkę znalazł się czas. Tym razem przedszkolaki poznały wesołą historię autorstwa Katy Hudson zatytułowaną „Za dużo zimowych zabaw”.