Książkowi Odkrywcy i marcowa pogoda

„W marcu jak w garncu”. Każdy zna to przysłowie, ale co ono oznacza?
Tajemnica została rozwikłana w Filii na Czarnym Potoku wspólnie z przedszkolakami z Gminnego Przedszkola nr 2 „Mali Odkrywcy” w Krynicy-Zdroju.

„W marcu jak w garncu”.  Każdy zna to przysłowie, ale co ono oznacza?
Tajemnica została rozwikłana w Filii na Czarnym Potoku wspólnie z przedszkolakami z Gminnego Przedszkola nr 2 „Mali Odkrywcy” w Krynicy-Zdroju.  Po krótkim powitaniu, dzieci wysłuchały fragmentu książki pt. „Jestem przedszkolakiem – Wiosna”. Później wyruszyły na wiosenny spacer przyglądając się jak rosną listki. „Mała kropelka spadła z nieba, teraz zająć nią się trzeba”. Przedszkolaki zajęły się oczywiście kropelką, ostrożnie ale jednocześnie z wielkim oddaniem przekazując sobie balonik napełniony wodą – symbolizujący delikatną kropelkę.

Wykonały również masażyk relaksacyjne: żółte słoneczko, a na koniec wszyscy stworzyli wspaniałe wiosenne chmurki z których na przemiennie kapał deszczyk, sypał śnieg lub wysuwało się wesołe słoneczko.

Jubileuszowe spotkanie Jaworzynek

To już 11 lat działalności Kreatywnego Klubu Seniorek, działającego przy Filii na Czarnym Potoku. Marcowe spotkanie Jaworzynek upłynęło na wspólnych wspomnieniach tego co minęło oraz na planowaniu tego co będzie. Wszystkim paniom klubowiczką życzymy wielu lat wspólnych spotkań.

 

KOSMICZNA SOBOTA Z WYOBRAŹNIĄ

W sobotę wraz z Czarownicą Winnie i jej kotem Wilburem odbyliśmy wycieczkę w kosmos (książka Valerie Thomas i Korky Paul pt.:”Winnie w kosmosie”).

W sobotę wraz z Czarownicą Winnie i jej kotem Wilburem odbyliśmy wycieczkę w kosmos (książka Valerie Thomas i Korky Paul pt.:”Winnie w kosmosie”). Co prawda w jej rakiecie było nieco ciasno ale gdy tylko otworzyły się przed nami bramy kosmosu zrobiło się zdecydowanie przestronniej. Podczas sobotnich zajęć dzieci obserwowały eksperymenty, stworzyły teatr cieni oraz poznawały tajemnice kosmosu…
Czy wiedzieliście, że Wenus to najbardziej wietrzna planeta a średnica Plutona jest mniejsza niż przekątna Stanów Zjednoczonych… Albo, że Uran obraca się na boku a 99,86 % całej masy układu słonecznego stanowi masa Słońca ??? Przestrzeń kosmiczna wciąż kryje wiele tajemnic, jest piękna i niewyobrażalnie ogromna. Zobaczcie sami jak dzieci swój kawałek kosmosu przedstawiły na kartce papieru…

Przedpołudnie z tygrysią bajką w ochronce

W środę, 2 marca filia z Czarnego Potoku wybrała się jak co miesiąc na zajęcia do Niepublicznego Przedszkola Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMPNP W Krynicy – Zdróju. Tym razem przedszkolaki wysłuchały książkę o zabawnym i sympatycznym tygrysie autorstwa Przemysława Wechterowicza pt. „Być jak tygrys”. Następnie wszystkie dzieci, maluszki i straszaki wraz ze swymi opiekunkami ochoczo wzięły udział w specjalnie dla nich przygotowanych zabawach. Między innymi wcieliły się w role zwierząt z dżungli, odgadywały zwierzęce odgłosy a nawet wkładały raczki w paszczę tygrysa wyławiając z nich zwierzęce zagadki.

Książkowi odkrywcy poznają dzikie zwierzęta

Bycie Tygrysem to niełatwa sprawa. Zajmująca, wciągająca, ekscytująca w najwyższym stopniu, ale niełatwa.

Bycie Tygrysem to niełatwa sprawa. Zajmująca, wciągająca, ekscytująca w najwyższym stopniu, ale niełatwa. A to do kogoś trzeba się podkraść, szorując brzuchem po ziemi, a to kogoś trzeba namówić, żeby dał się zjeść, wdając się z nim w długą, kulturalną konwersację, a ile potem jeszcze tłumaczenia się przed znajomymi, same problemy. Ale czasami bywa tak, zwłaszcza po zmierzchu, że bycie Tygrysem staje się wprost… magiczne.
O tym co tygrysy robią nocą oraz wiele innych ciekawych rzeczy dowiedziały się nasze zaprzyjaźnione przedszkolaki z przedszkola „Mali Odkrywcy” do których dzisiaj wybrała się z wizytą filia z Czarnego Potoku.
Na początku dzikich zajęć dzieci wysłuchały zabawną książkę zatytułowaną: „Być jak tygrys” autorstwa Przemysława Wechterowicza. Następnie wzięły udział w wielu zabawach, takich jak np. spacer po niebezpiecznej dżungli, odgadywanie zwierząt po odgłosach. Pomogły również małym zwierzaczkom odnaleźć rodzica a także wykonały wesołe, papierowe żyrafy.

Na koniec na bibliotekarki z Filii 1 czekała prawdziwa niespodzianka, a mianowicie ogromne przytulasy, bo przecież dzisiaj wypada bardzo ważne święto. Pierwszego marca obchodzony jest bowiem Międzynarodowy Dzień Przytulania Bibliotekarzy.

Z książką do przedszkola – „Kicia Kocia zakłada zespół”

Podczas kolejnej wizyty, na którą do Integracyjnego Przedszkola „Przystań” wybrała się Filia 1 dzieci wysłuchały książeczkę pt. „Kicia Kocia zakłada zespół” autorstwa Anity Głowińskiej później było już wesoło, muzycznie i głośno.

Podczas kolejnej wizyty, na którą do Integracyjnego Przedszkola „Przystań” wybrała się Filia 1 dzieci wysłuchały książeczkę pt. „Kicia Kocia zakłada zespół” autorstwa Anity Głowińskiej później było już wesoło, muzycznie i głośno. Wspólnie odtańczyliśmy Taniec Radości, zastanawialiśmy się co to jest muzyka, odkrywaliśmy jakie dźwięki wydaje ciało, odgadywaliśmy instrumenty po dźwiękach jakie wydają oraz założyliśmy Szaloną Orkiestrę, która grała jak natchniona. Zabawa była wyśmienita.

Kocia sobota z wyobraźnia w Filii na Czarnym Potoku

Kot to spełnienie ludzkich marzeń o udomowionym tygrysie – wciąż nieco dziki, chadzający własnymi drogami, obdarzony taką samą gracją jak wielkie kotowate, żyjące na afrykańskich sawannach, ale jednocześnie dostępny, przyjacielski, pozwalający podrapać się za uchem.

Kot to spełnienie ludzkich marzeń o udomowionym tygrysie – wciąż nieco dziki, chadzający własnymi drogami, obdarzony taką samą gracją jak wielkie kotowate, żyjące na afrykańskich sawannach, ale jednocześnie dostępny, przyjacielski, pozwalający podrapać się za uchem.

Kotki to bardzo miłe zwierzaki lubiane przez wielu ludzi. Są bohaterami różnych bajek, opowieści czy filmów. Podczas sobotnich warsztatów nasi młodzi czytelnicy odkryli kocie tajemnice, poznali koci język za sprawą opowiadania zaczerpniętego z książki „Zwierzo-objasniarka wynalazek, który zmienił świat” autorstwa Sergio Olivotti. Rozwiązali specjalny test „Koci bohater” rozpoznając koty i dopasowując je do odpowiedniej bajki. Poznali również mało znanych reprezentantów kociej rodziny. Na koniec wszyscy wykonali kotki z papierowych torebek oraz zamiauczeli koci „Sto lat” wszystkim kotkom, zarówno tym domowym jak i tym żyjącym na wolności.

Książkowi Odkrywcy zakładają orkiestrę

Muzyka to wspaniała sprawa. Towarzyszy nam od najmłodszych lat, łagodzi obyczaje, niektórzy nawet nie wyobrażają sobie bez niej życia.

Muzyka to wspaniała sprawa. Towarzyszy nam od najmłodszych lat, łagodzi obyczaje, niektórzy nawet nie wyobrażają sobie bez niej życia.
W czwartek, 17 lutego Filia1 wybrała się z wizytą ze specjalną muzyczną lekcja biblioteczną po to aby zarażać miłością do muzyki. Na początek zajęć dzieci odtańczyły Taniec Radości, bawiły się również wspólnie w zabawę „zatańcz jak ci zagram”, odgadywały instrumenty po dźwięku. Jak wiadomo każdej przedszkolnej wizycie towarzyszy książka. Tym razem była to przezabawna bajeczka zatytułowana „Tumtum dudniący słoń” autorstwa Anya Damirón i Pablo Pino. Jest to historia bardzo dużego słonia. Był on tak wielki, że prawie nie mógł chodzić. Tum! Tum! Jego kroki zawsze dudniły: Tum! TuUuM! TuUuM! TuUuM! I tak właśnie miał na imię: Tumtum. Kroki Tumtuma było słychać z bardzo daleka w caaaaałej dżungli. Kiedy się zbliżał, trzęsła się ziemia. Pozostałe zwierzęta były przerażone, gdy zaczynało rozbrzmiewać TuUuM! TuUuM! Dlatego Tumtum czuł się samotny. Aż nadszedł dzień, w którym wszystko się zmieniło. Odważna Osa usłyszała, jak Tumtum narzekał na swoją samotność i postanowiła mu pomóc. Książka bardzo dzieciom się spodobała. Przedszkolaki aktywnie włączyły się w czytana opowieść powtarzając wszystkie dźwiękonaśladowcze wyrazy. Wspólnie zastanowiliśmy się jakie odgłosy jeszcze może wydawać nasze ciało. Jest ich przecież bardzo dużo: klaskanie, tupanie, cmokanie czy pstrykanie – muzykę można tworzyć z wszystkiego i wszędzie. Na koniec dzieciaki stworzyły szaloną orkiestrę grając na rożnego rodzaju instrumentach. Zabawa była wyśmienita.

„Gra muzyka”

Sobota z wyobraźnią w bibliotece upłynęła pod hasłem „Gra muzyka”. Do realizacji zajęć nie były nam potrzebne umiejętności gry na instrumencie czy wyjątkowo dobry śpiew.

Sobota z wyobraźnią w bibliotece upłynęła pod hasłem „Gra muzyka”. Do realizacji zajęć nie były nam potrzebne umiejętności gry na instrumencie czy wyjątkowo dobry śpiew. Zajęcia miały na celu uwrażliwienie dzieci na otaczające je dźwięki, obserwację otoczenia, a także odkrywanie przyjemności ze świadomego obcowania z muzyką – bo wiadomo, że muzyka poprawia nastrój,  pomaga się zrelaksować czy przywołuje na myśl miłe wspomnienia. Podczas zajęć dzieci bawiły się w muzyczne kalambury, wykazując się przy tym znakomitymi umiejętnościami aktorskimi. Główną częścią naszego spotkania było samodzielne wykonanie instrumentów, które posłużyły do stworzenia bibliotecznej orkiestry…