Ferie z bałwankiem w Bereście

Nasze dzisiejsze zajęcia, odbyły się w dość kameralnej atmosferze, ale dałyśmy sobie radę.

Nasze dzisiejsze zajęcia, odbyły się w dość kameralnej atmosferze, ale dałyśmy sobie radę. Na początku przeczytana została bajka pt: „Mały bałwanek” opowiadająca o dziewczynce, której żal było tego, że bałwany marzną samotnie na mrozie, podczas gdy ona może przebywać w cieple. Postanowiła więc zabrać swojego małego bałwanka do domu, jednak szybko zaczął topnieć. Dopiero mama wytłumaczyła jej, że on wcale nie marznie, wręcz przeciwnie, bardzo lubi mróz, a jeśli nie chce by czuł  się samotny to ten jeden raz może zostać w domu w zamrażarce, ale na drugi dzień powinien wrócić na swoje miejsce. Po wysłuchaniu bajki stworzyłyśmy, malując, wycinając i klejąc, swoje własne małe bałwanki w śniegowych kulach.

Bałwany atakują

Kolejny dzień ferii za nami. Dzisiaj dzieci wysłuchały bajkę pt.: „Bałwany atakują”.

Kolejny dzień ferii za nami. Dzisiaj dzieci wysłuchały bajkę pt.: „Bałwany atakują”. Historia ta przedstawiła nam jak powstaje śnieg. Według niej bałwany żyją sobie w chmurach, a kiedy mają ochotę na dobrą zabawę, zaczynają obrzucać się śnieżkami. Śnieżki te po uderzeniu rozsypują się i spadają na ziemię jako śnieg. Czasem zdarza się, że wraz z nim spadnie jakiś nieuważny bałwanek, który potem zatrzymuje się przy naszych domach, czy ogródkach, gdzie przeczekuje zimę. Po  wysłuchaniu opowieści przystąpiliśmy do pracy. Każdy z uczestników stworzył swoją własną chmurę, z której spokojnie prószy sobie śnieg. Było przy tym trochę pracy, potrzeba było też cierpliwości, bo „śnieg” nie zawsze chciał się trzymać na obrazie, często wolał spadać na ziemię, jednak wszyscy sobie bardzo dobrze poradzili. Po zakończeniu pracy dzieci zdecydowały, że mają ochotę zagrać jeszcze wspólnie w grę planszową „Ropa z Catanu”. Jak zwykle przy tych naszych rozgrywkach nie obyło się bez emocji, burzliwych dyskusji i śmiechu.

Zimowe witraże w filii Bereście

Drugi dzień ferii za nami. Na dzisiejszych zajęciach czytaliśmy bajkę pt.: „Zimowe witraże”, opowiadającą, o chorym chłopcu, który nie mógł zimą bawić się z dziećmi na polu.

Drugi dzień ferii za nami. Na dzisiejszych zajęciach czytaliśmy bajkę pt.: „Zimowe witraże”, opowiadającą, o chorym chłopcu, który nie mógł zimą bawić się z dziećmi na polu. Był z tego powodu trochę smutny, jednak humor zawsze poprawiało mu oglądanie pięknych zimowych witraży jakie mróz tworzył na oknach. Chłopiec, kiedy mróz był naprawdę duży tworzył swoje własne projekty wyskrobując je na zmarzniętych oknach. Wszyscy później mogli podziwiać jego dzieła. Pewnego razu zobaczył je  nawet Mikołaj, pochwalił go i sam przyłączył się do malowania, a kiedy już musiał ruszać dalej, nie zapomniał zostawić chłopcu wielu wspaniałych prezentów. My dzisiaj również postanowiliśmy stworzyć własne zimowe dzieła, malowane świecą na białym papierze, którym jednak później dodaliśmy pięknych kolorów. Chociaż na początku nie wiedzieliśmy co nam wyjdzie, gdyż nic nie było można dokładnie zobaczyć, po pomalowaniu naszych prac farbami ukazały się piękne wzory.

Bałwankowe historie

W Bibliotece w Bereście rozpoczęliśmy ferie zimowe. Nasze spotkania w tym roku odbywają się pod hasłem: „Bałwankowe historie”.

W Bibliotece w Bereście rozpoczęliśmy ferie zimowe. Nasze spotkania w tym roku odbywają się pod hasłem: „Bałwankowe historie”. Na naszych pierwszych zajęciach zapoznaliśmy się z planem na najbliższe dni, porozmawialiśmy też o zasadach jakie nas obowiązują. Następnie wspólnie przeczytaliśmy bajkę pt.: „Bitwa na śnieżki”, opowiadającą o tym jak dzieci wybrały się zimową porą ulepić bałwana, a gdy już był gotowy zarządziły bitwę na śnieżki. Niespodziewanie okazało się,
że bałwan dołączył do zabawy i bitwa zamieniła się w prawdziwą śniegową wojnę. Wieczorem dzieci zmęczone i całe w śniegu, ale szczęśliwe wróciły do domu i popijając gorącą herbatę podziwiały przez okno zimowe krajobrazy. Po odczytaniu bajki przystąpiliśmy do wspólnej pracy, zbudowaliśmy własnego bałwana, który będzie nam towarzyszył przez resztę ferii. Dzieci zgodnie stwierdziły, że będzie mu na imię Marian. Dzisiaj wszyscy świetnie się bawiliśmy, zapraszam na nasze kolejne zajęcia już jutro.

Gdybym był dorosły – spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki

Na naszych styczniowych spotkaniach DKK dla przedszkolaków, wszystkie trzy grupy zapoznały się z bajką pt. „Gdybym był dorosły”.

Na naszych styczniowych spotkaniach DKK dla przedszkolaków, wszystkie trzy grupy zapoznały się z bajką pt. „Gdybym był dorosły”. Bajka bardzo podobała się dzieciom, słuchały jej z wielką uwagą, przerywaną niekiedy wybuchami śmiechu. Nasz bohater najpierw zastanawiał się nad tym dlaczego dorośli ciągle czegoś dzieciom zakazują, albo ciągle czegoś chcą. On sam stwierdził, że byłby zupełnie innym dorosłym,  takim który pozwala dzieciom na dużo więcej swobody. W trakcie jego opowieści okazało się jednak, że pomimo wielu ciekawych pomysłów, on również ma swoje wymagania, które niewiele różnią się od tego czego chce mama i tata. Jak sam stwierdza, pozwalałby swoim dzieciom na wiele wybryków, ale one powinny być grzeczne i go słuchać. Przedszkolaki zgodziły się, że jego pomysły choć się im podobały, nie były do końca mądre. Doszliśmy też do wniosku, że jednak lepiej jest słuchać mamy i taty, bo oni zawsze chcą dla nas dobrze. Na zakończenie zajęć każde dziecko  pokolorowało naszego bajkowego bohatera.

Uśmiech dla żabki

Na naszych grudniowych spotkaniach DKK dla przedszkolaków w Bereście dzieci wysłuchały bajkę pt. „Uśmiech dla żabki”.

Na naszych grudniowych spotkaniach DKK dla przedszkolaków w Bereście dzieci wysłuchały bajkę pt. „Uśmiech dla żabki”. Bohaterką naszej opowieści była mała, smutna żabka, która tęskniła za mamą kiedy ta poszła do pracy. Mama również myślała o swojej córeczce i aby poprawić jej humor przez jednego z klientów posłała do niej swój uśmiech. Po drodze uśmiech wędrował od jednego leśnego zwierzątka do drugiego, każdy chętnie pomagał w jego przesłaniu. W końcu uśmiech dotarł do żabki, która bardzo się ucieszyła i spokojnie czekała na powrót mamy. Następnie rozmawialiśmy o tym, że nie trzeba dużego wysiłku, aby poprawić komuś humor, czy po prostu pomóc i każdy może to zrobić jeśli tylko ma dobre chęci. Na zakończenie zajęć każdy przedszkolak pomalował żabkę według swojego pomysłu.

Święto Biblioteki w Bereście

Dnia 23.11.2016 w bibliotece w Bereście odbyło się Święto Biblioteki.

Dnia 23.11.2016 w bibliotece w Bereście odbyło się Święto Biblioteki. Zostało ono zorganizowane w ramach projektu „Biblioteka/układ krążenia”, który realizuje na rzecz biblioteki Fundacja Sztuka Teatru. W naszym święcie wzięło udział ponad 100 dzieci uczęszczających do Przedszkola w Bereście oraz członkowie kółka teatralnego ze Szkoły Podstawowej w Bereście. Całe wydarzenie podzielone zostało na dwie części.

W pierwszej wszystkie dzieci mogły obejrzeć, a także wziąć aktywny udział w przedstawieniu na podstawie „Małego Księcia”. Było tu mnóstwo zabawy, śmiechu, biegania, malowania. Wraz z naszym bohaterem polecieliśmy w kosmos i odwiedziliśmy kilka planet, na których spotkaliśmy różne ciekawe osobowości: króla, który rządzi wszystkim, próżnego, który chciał być uwielbiany, biznesmena, który spędzał cały czas na liczeniu, oraz pijaka, który chciał zapomnieć. Ostatecznie wróciliśmy na ziemię, gdzie wspólnie oswoiliśmy lisa i dowiedzieliśmy się co jest w życiu najważniejsze. Dzieci wspaniale się bawiły, chętnie pomagały naszym bohaterom, śmiały się z nimi, upominały ich gdy było trzeba. Wszyscy byli zachwyceni i zgodnie stwierdzili, że bardzo im się podobało.

W drugiej części naszego wydarzenia udział wzięły dzieci z kółka teatralnego w Bereście. Miała ona charakter warsztatów teatralnych. Uczestnicy mogli spróbować swoich sił w zabawach ruchowych wymagających kreatywności i wyobraźni  oraz różnych sytuacjach scenicznych. W wyznaczonych grupach odgrywali scenki teatralne, na określony temat, próbowali swych sił w tworzeniu słuchowiska. Na zakończenie wspólnie stworzyli  hasło: „Dobrze widzi się tylko sercem”, stanowiące podsumowanie całego naszego święta, które następnie ozdobiło nasz budynek. Dzieci były bardzo zadowolone, było to dla nich nowe i wartościowe doświadczenie, zwłaszcza, że same interesują się aktorstwem i próbują swoich sił w tym kierunku.