Za nami ostatnie spotkanie w ramach Ferii w Bibliotece. Dziś towarzyszyła nam historia pt. „Zimowy piknik u Szopika”. Nasi mali bohaterowie cały ranek spędzili na mrozie. Mama Szopika postanowiła zrobić im coś do jedzenia. Ci jednak nie chcieli wracać do domu. Postanowili zbudować sobie lodowe igloo i tam urządzić zimową ucztę.Dzisiaj także każdy z uczestników miał za zadanie zbudować takie igloo, a do tego w każdym miał mieszkać mały Eskimosek. Nasze ostatnie zimowe spotkanie było więc bardzo pracowite. Kiedy już wszystkie dzieła były gotowe my także urządziliśmy sobie mały poczęstunek, a na zakończenie zajęć każdy z uczestników otrzymał pamiątkowe zakładki, naklejki i kalendarze. Wszyscy bardzo żałowali, że czas naszych spotkań i zimowych ferii dobiegł końca, ale na pewno zobaczymy się jeszcze przy innych okazjach.
Kategoria: Filia w Bereście
„Mroźny ranek”
Zimowe zabawy
Zimowe dzierganie w bibliotece w Bereście
Ukryty skarb
Kolejne zimowe spotkanie w Bibliotece za nami. Dziś przeczytaliśmy sobie opowiadanie pt.: „Ukryty skarb”. Jego mała bohaterka przyjechała w odwiedziny do babci. Ta, aby wnuczka się nie nudziła, wymyśliła dla niej zabawę. Dziewczynka miała odnaleźć skarb kierując się kolejnymi wskazówkami. Trochę czasu to zajęło, ale gdy znalazła ostatnią wskazówkę i wbiegła do kuchni już czuła, że ten skarb będzie naprawdę pyszny.
Dla nas dzisiaj z tej historii najważniejsza jednak była babcia. Dziś obchodzimy jej święto, jutro zaś wypada święto dziadków. Z tej okazji na naszych dzisiejszych zajęciach przygotowywaliśmy piękne kartki dla naszych babć i dziadków. Każdy z uczestników bardzo się starał, aby jego praca była piękna, staranna i pełna życzeń prosto z serca.
„Misie bawią się w chowanego”

„Łyżwiarskie wyczyny Pingwinka”
Kolejny dzień ferii w Bibliotece za nami. Dziś towarzyszyła nam historia pt. „Łyżwiarskie wyczyny Pingwinka”. Jak zwykle na początku wspólnie ją sobie odczytaliśmy. Poznaliśmy przygodę naszego bohatera na konkursie łyżwiarskim. Nie potrafił on jeździć tak pięknie jak inni, ciągle się wywracał i było mu z tego powodu smutno. Kiedy podczas swojego występu upadł na lód, postanowił się tym jednak nie przejmować i obrócić to na swoją korzyść. Widzowie bili brawo, kiedy pingwinek specjalnie przewracał się, przybierając przy tym śmieszne miny. Pokazał w ten sposób, że tylko od nas zależy czy uznajemy coś za sukces, czy porażkę, z każdego doświadczania można bowiem wyciągnąć coś dobrego. Po odczytaniu dzisiejszej opowieści, zabraliśmy się do pracy. Dzisiaj było jej całkiem sporo. Wykonywaliśmy kolorowych łyżwiarzy. Najpierw trzeba było przygotować piękne barwne łyżwy, przy których potrzeba było sporo dokładności i uwagi, a potem dobrać do nich odpowiedniego łyżwiarza, tutaj już każdy użył swojej wyobraźni. Prace wszystkich uczestników jak zwykle wyszły pięknie i kolorowo.
„Najpiękniejszy prezent”
Ferie w bibliotece w Bereście
Zimowe opowiastki
Na naszym dzisiejszym spotkaniu wspólnie przeczytaliśmy bajkę pt. „Krecik czeka na śnieg”. Historyjka opowiadała o tym, że nasz bohater nie mógł doczekać się zimy i ciągle wyglądał pierwszego śniegu. Jednak kiedy ten w końcu spadł, okazało się że Krecik od ciągłego stania na zimnie rozchorował się i nie mógł wychodzić z domu. Było mu z tego powodu bardzo smutno. Jego przyjaciele, aby poprawić mu humor, powycinali z papieru mnóstwo większych i mniejszych śnieżynek, które powiesili w pokoju chorego. Mały Krecik bardzo ucieszył się z tej niespodzianki, szybko też zaczął wracać do zdrowia. My dzisiaj także wykonywaliśmy śnieżynki z papieru. Nasze jednak okazały się trochę bardziej skomplikowane. Najpierw malowaliśmy papierowe krążki, potem ozdabialiśmy je brokatem, a na koniec trzeba było je razem posklejać. Było przy tym sporo pracy, zwłaszcza przy klejeniu, które zajęło najwięcej czasu. Warto jednak było włożyć trochę wysiłku, bo chociaż za oknem śniegu nam nie brakuje, nasze śnieżynki wyszły naprawdę pięknie i wszyscy uczestnicy postanowili ozdobić nimi swoje pokoje.


























