Kategoria: Filia w Bereście
Powitanie lata w bibliotece w Bereście
Za nami ostanie „Bajkowe popołudnie” przed wakacjami. Tym razem towarzyszyła nam historia pt. „Powitanie lata” opowiadająca o grupie dzieci, które wraz ze swoją panią wybrały się do parku by świętować nadejście lata. Było przy tym mnóstwo śmiechu i zabawy. W pewnym momencie do parku dotarł też pan Andrzej, niosąc przed sobą wielkie pudło. Dzieci zastanawiały się co w nim jest. Wszystkie zebrały się wokół, a gdy pan Andrzej je otworzył, okazało się że jest pełne lodów o różnych smakach. Dzieci podskakiwały wesoło z radości, gdyż każdy uwielbiał lody, a następnie zajadały się nimi z wielkim smakiem. Mała Zosia tylko jadła powoli, więc lód zaczął się topić i spadł na ziemię. Wtedy podeszła do niej inna dziewczynka i także upuściła swojego loda, aby tamta nie musiała smucić się sama. Wszystko widziała pani. Doceniła gest dziewczynki i obie dostały po nowym smakołyku. Po zapoznaniu się z dzisiejszą opowieścią my także postanowiliśmy zafundować sobie dzisiaj ten ulubiony letni przysmak. Każdy dostał po kubeczku i mógł go wypełnić ulubionymi smakami lodów. Co prawda nie dało się ich zjeść, ale mogliśmy je sobie chociaż wyobrazić.
Spotkanie na „Bajkowym popołudniu”
Dzisiejsze bajkowe popołudnie związane było z niedawno obchodzonym Dniem Roweru. W związku z tym, na początku jak zwykle przeczytaliśmy sobie, krótkie opowiadanie. Dziś miało ono tytuł właśnie: „Rower”. Jego bohater lubił jeździć na rowerze, jednak zdarzały mu się małe wypadki. Wtedy zawsze złościł się na swój pojazd, uważał bowiem, że to wszystko jego wina. Pewnego razu rower przemówił i wyjaśnił chłopcu, że on robi tylko to, czego jego właściciel sobie życzy, nie wywraca się specjalnie, robi wręcz wszystko by jechało się na nim jak najlepiej. Chłopiec zrozumiał, że sam musi się bardziej starać, a wtedy będzie im się dobrze współpracowało. Od tej pory wspólne przejażdżki stały się prawdziwą przyjemnością. Po tej krótkiej opowieści skupiliśmy się na dalszej pracy. Dziś tworzyliśmy piękne papierowe rowery, z kolorowymi kołami. Wszyscy bardzo się starali, więc prace wyszły bardzo pięknie i starannie.
Warsztaty czytania wrażeniowego w Bereście
Warsztaty te obyły się w ramach projektu „Z książką dla rodzinki godzinka”, dofinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Program „Partnerstwo dla książki 2019”.
7
Dzień Dziecka w bibliotece Bereście
O Dniu Dziecka na „Bajkowym popołudniu”
Na naszym dzisiejszym „Bajkowym popołudniu” rozmawialiśmy o zbliżającym się Dniu Dziecka. Uczestnicy opowiadali jakie mają plany na ten właśnie dzień. Przeczytaliśmy sobie także opowiadanie pt. „Festyn”, mówiące o wyprawie dzieci na taką właśnie zabawę. Na festynie było mnóstwo atrakcji, m.in. dmuchane zjeżdżalnie, baloniki, pyszne smakołyki, kolorowe karuzele. Dzieci wspaniale się bawiły, jednak jeden mały chłopiec zagubił się w pewnym momencie. Na szczęście obsługa festynu dzielnie się spisała i odnaleziono zgubę bardzo szybko. Po zapoznaniu się z dzisiejszą opowieścią, jak zwykle przystąpiliśmy do pracy, a przy okazji dzieci opowiadały o swoich wrażeniach z pobytu w różnych wesołych miasteczkach i parkach rozrywki. Dziś wykonywaliśmy piękne, kolorowe karuzele z konikami. Było przy tym sporo pracy, malowania, wycinania i klejenia, ale efekt końcowy był tego wart.
Warsztaty teatrzyku obrazkowego kamishibai w bibliotece w Bereście
Dnia 28.05.2019 w Bibliotece Filii w Bereście odbyły się warsztaty teatrzyku obrazkowego kamishibai. Uczestnicy dowiedzieli się na nich, jak wygląda taki teatrzyk, jak zbudowane są karty, których używa się w czasie przedstawienia, a także na zaprezentowanej przykładowej historii, zobaczyli jak przebiega samo przedstawienie i ile wzbudza emocji. W dalszej części naszego spotkania wspólnie stworzyliśmy własne karty, do opowiadania Justyny Bednarek pt. „O odważnej bordowej skarpetce – znowu prawej – która uratowała chomika”. Najpierw uczestnicy wysłuchali wybranej historii. Nasza mała bohaterka, dzielna i odważna bordowa skarpetka uratowała małe zwierzątko ze strasznego pożaru. Nie zawahała się wcale, choć groziło jej wielkie niebezpieczeństwo. Za ten czyn docenił ją jedynie pewien strażak Stanisław. Historia bardzo emocjonująca, żywa, zabawna i wzruszająca, bardzo wszystkim się spodobała. Następnie każdy z zapałem przystąpił do pracy nad kolejnymi ilustracjami. W ten sposób stworzyliśmy karty, dzięki którym to opowiadanie zyskało zupełnie nową, oryginalną szatę graficzną.
Warsztaty te obyły się w ramach projektu „Z książką dla rodzinki godzinka”, dofinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Program „Partnerstwo dla książki 2019”.
Spotkanie z „Małą bajeczką”
Na naszym dzisiejszym spotkaniu maluchów z „Małą bajeczką” poznaliśmy małego sympatycznego zajączka, bohatera opowiadania pt. „Jaś i Fiu Fiu”. Był on bardzo dobrym i spokojnym stworzonkiem, jednak jego hałaśliwe rodzeństwo uważało go za strachliwego. Jaś natomiast po prostu nie lubił hałasu, podczas gdy reszta zajączków sądziła, iż bez tego nie ma dobrej zabawy. Gdy jednak w okolicy pojawiły się nowe, dziwne dźwięki, wszyscy wpadli w popłoch, za wyjątkiem Jasia. On postanowił z zaciekawieniem odkryć ich źródło. Okazało się, że te zaskakujące odgłosy stukania, sapania i gwizdania wydaje przejeżdżająca obok lokomotywa, na którą co prawda trzeba uważać, ale nie trzeba się jej bać. Jaś dobrze o tym wiedział, podczas gdy cała reszta w czasie przejazdu pociągu, bezpiecznie czuła się tylko przy nim. Dzieciom opowiadanie bardzo się podobało, komentowały na bieżąco przygody zajączka, chwaliły się, że one także niczego się nie boją i bardzo polubiły małego Jasia. Następnie wszystkie zgodnie zasiadły przy swoich stolikach, aby móc pięknie pokolorować naszego dzielnego bohatera.
Bajkowe popołudnie na Dzień Mamy
Zbliża się Święto naszych mam, w związku z tym dzisiejsze „Bajkowe popołudnie” związane było właśnie z nim. Najpierw jak zwykle przeczytaliśmy sobie ciekawą historię. Dziś opowiadała ona o mamach i o tym jak wiele dla nas robią, choć czasem tego nie dostrzegamy, a także o tym ile dla nas znaczą. Dzieciom opowiadanie bardzo się spodobało, a jeszcze bardziej spodobał im się pomysł na naszą dzisiejszą pracę. Wykonywaliśmy w podarunku dla mam niezwykłe, ruchome, trójwymiarowe laurki. Każdy z uczestników bardzo przyłożył się do swojego zadania, a jednocześnie przez cały czas, obmyślał jak ukryć ją przed mamą aż do dnia jej święta.
Spotkanie DKK w bibliotece
W maju odbyły się kolejne dwa spotkania DKK dla przedszkola. W tym czasie towarzyszyła nam historia pt. „Piraci” ze zbioru opowiadań o Panu Kuleczce. Nasz bohater postanowił spisać przygody swoich przyjaciół. Kaczka Katastrofa jednak stwierdziła, że o nich nie ma co pisać. Prawdziwe przygody mają bowiem np. piraci. Zgodził się z nią pies Pypeć, a nawet mucha Bzyk-Bzyk, a ponieważ Pan Kuleczka niewiele o piratach wiedział, przyjaciele postanowili wszystkiego go nauczyć. Pan Kuleczka zgodził się, wiedział jednak, że ich własne przygody też kiedyś spisze. Dzieciom opowiadanie bardzo się spodobało, okazało się też, że wiedzą o piratach bardzo dużo. Największą atrakcją jednak była możliwość pokolorowania pirackiego kapitana. Wszyscy bardzo się w to zaangażowali, niektórzy nawet ubogacali rysunki własnymi pomysłowymi elementami.




















































